Kara umowna – konstrukcja
Odrywając się nieco od powszechnego obecnie tematu pandemii, w dzisiejszym artykule przybliżę Państwu konstrukcję kary umownej. Znajomość tego zagadnienia pozwala w prosty i niewymagający sposób zatroszczyć się o zabezpieczenie roszczenia wynikającego z umowy. Warto wprowadzić tego typu zapisy do umów, zwłaszcza w stosunkach pomiędzy przedsiębiorcami. Pozwoli to zdecydowanie zminimalizować lub nawet wykluczyć konieczność rozwiązywania sporów na drodze postępowania sądowego. Kary umowne spotykane są jednak również w wielu drobnych, powszechnie spotykanych umowach. Na przykład często są one związane z wypowiedzeniem umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych.
Kara umowna zabezpiecza roszczenie niepieniężne
Pierwszą ważną kwestią niniejszego zagadnienia jest to, że kara umowna zabezpiecza roszczenie niepieniężne. Roszczenie pieniężne natomiast co do zasady zabezpieczają po prostu odsetki, czy to w wysokości umownej czy ustawowej i to z mocy samego prawa. W praktyce oznacza to, że jeżeli przedmiotem umowy jest np. świadczenie usług, to w przypadku niewykonania wynikających z umowy obowiązków, kontrahent może domagać się odpowiedniej sumy pieniężnej tytułem kary umownej. Oczywiście, jeżeli zastrzegł ten warunek w umowie.
Brak konieczności udowadniania poniesionej szkody
Zastrzeżenie kary umownej skutkuje też tym, że w razie powstania sporu na gruncie umowy, wierzyciel musi wykazać jedynie sam fakt zastrzeżenia kary umownej oraz niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika. Bez konieczności udowodnienia poniesienia szkody ani jej wysokości.
Zatem celem zastrzeżenia kary umownej jest ograniczenie postępowania dowodowego oraz znaczne uproszczenie procesu uzyskania odszkodowania przez wierzyciela. Kara umowna bowiem stanowi, jak powszechnie przyjmuje się w doktrynie i orzecznictwie, surogat, czyli zastępstwo odszkodowania.
Jak to wygląda w praktyce?
Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, że strony przy zawarciu umowy określają z góry wysokość należnego wierzycielowi odszkodowania (wyrażonego procentowo lub oznaczoną sumą pieniężną). Robi się tak na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika. I odszkodowanie (kara umowna) wynagradza wszystkie negatywne dla wierzyciela konsekwencje wynikające ze stanu naruszenia zobowiązania. (Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do uchwały siedmiu sędziów z dnia 6 listopada 2003 r., III CZP 61/03).
Oznacza to, że w zasadzie sam fakt niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania stanowi naruszenie interesów majątkowych wierzyciela. Wobec czego zwolniony jest on z wymogu udowodnienia poniesienia konkretnej szkody.
Doniosłość instytucji kary umownej, zabezpieczającej w niewymagający sposób interes majątkowy wierzyciela, podkreślił Sąd Najwyższy. Tezie iż „zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody” nadał moc zasady prawnej.
Odpowiednio ukształtowanie warunków zastrzeżenia kary umownej
Pamiętać jednak należy o odpowiednim ukształtowaniu warunków zastrzeżenia kary umownej oraz o jej odpowiedniej wartości. Dlaczego jest to ważne? Aby nie narazić się na zarzut rażąco wysokiej kary umownej, która może zostać zmiarkowana przez sąd w postępowaniu sądowym. W tym celu warto skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej.
Przeczytaj także o tajemnicy zawodowej radcy prawnego.
